Biszkopt z tego przepisu piekłam już dziesiątki, a może nawet setki razy. Nigdy się na nim nie zawiodłam. Wychodzi puszysty, taki jak ma być:) Idealny do przekładania najróżniejszymi kremami.
Składniki:
- 1 szklanka mąki
- 6 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 kisiel cytrynowy
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Jajka ubić z cukrem na parze. W tym celu do dużego garnka nalać wodę. Postawić na kuchenkę, na "mały płomień". W dużym garnku umieścić mniejszy garnek tak, aby był on do 3/4 wysokości zanurzony w wodzie. Do mniejszego garnka wsypać cukier, dodać jajka i ubijać przez ok 10-15 min, aż powstanie dość sztywna masa (jajka podczas ubijania znacznie zwiększą swoją objętość). Mniejszy garnek z ubitymi jajkami wyjąć z dużego garnka, wyłączyć kuchenkę.
Do masy jajecznej bardzo małymi porcjami dodawać mąkę wymieszaną z kisielem oraz proszkiem do pieczenia. Najlepiej przesiewać po łyżce składników sypkich bezpośrednio do masy i delikatnie, powoli łączyć każdą taką porcję z masą jajeczną widelcem, łopatką lub łyżką (NIE mikserem!).
Gotowe ciasto będzie miało delikatną, lekko sztywną konsystencję. Należy wyłożyć je do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180-190 stopni. Piec ok. 40 min.



