Przepis pochodzi z książki "Jedz pysznie bez pszenicy" (podaję z moimi zmianami). Chlebek przypomina w smaku chleb żytni na zakwasie. Robi się go bardzo łatwo - wystarczy wymieszać wszystkie składniki dodając odpowiednią ilość płynu. Nie jestem na diecie bezglutenowej, ale będę go piekła od czasu do czasu. Ładnie wygląda jego upieczony, dziurawy spód ;)
Składniki:
- 1/2 szklanki mąki gryczanej
- 1/2 szklanki mąki jaglanej (można dać tylko 1/4 szklanki mąki jaglanej i 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej - chleb ma wtedy przyjemną strukturę)
- 1/2 szklanki mąki ryżowej
- 1/3 - 1 szklanki kwasu z domowej kiszonej kapusty lub ogórków (ja dałam serwatkę, ale można też zastąpić wodą)*
- 1 łyżka nasion chia
- 4 - 5 łyżek aktywnego zakwasu ryżowego (można zastąpić zakwasem gryczanym)
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- 1 łyżeczka soli himalajskiej
- 1 łyżka czosnku niedźwiedziego lub innych ziół (użyłam mieszanki Caffe de Paris)
- 2 łyżki ziaren do posypania (użyłam sezamu)
*ilość płynu zależy od gęstości zakwasu i otrzymanego ciasta
Ciasto najlepiej zrobić wieczorem. Wszystkie składniki sypkie umieścić w misce (mąkę jaglaną i ziemniaczaną można przesiać) i wymieszać. Dodać olej, zakwas i mieszając dodawać płyn. Wody/kwasu/serwatki należy użyć tyle, aby ciasto miało konsystencję gęstej śmietany. Ciasto przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia (użyłam silikonowej foremki). Przykryć woreczkiem lub folią spożywczą i zostawić na noc. Rano posypać ulubionymi ziarnami i odstawić pod przykryciem jeszcze na godzinę. Po tym czasie wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp 190 stopni ok. 45 minut. Kroić po ostygnięciu.
Mąkę z kaszy jaglanej, mąkę ryżową, nasiona chia i zioła Caffe de Paris można kupić w sklepie internetowym Skworcu.
