Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chleby na drożdżach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chleby na drożdżach. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 lipca 2015

Ubijany chleb orkiszowy

Przepis pochodzi z bloga Stare Gary. Chleb jest smaczny, w 100 % z mąki orkiszowej. Ciasto wykonujemy wieczorem, dzień przed pieczeniem. Problematyczne może być tylko formowanie bochenka (skręcanie dwóch części ciasta w "warkocz"), ale pomoże tu mocniejsze podsypanie ciasta mąką.


Składniki:
Mąki przesiać do miski, drożdże rozpuścić w wodzie i wlać do mąki, dodać sól. Całość ubijać mikserem (mocniejszą końcówką do ubijania piany lub hakiem) do chwili, aż ciasto nie będzie przyklejało się do boków miski.Miskę z ciastem przykryć i wstawić na całą noc do lodówki.Następnego dnia wyjąć ciasto z lodówki na 2-3 przed przystąpieniem do dalszych czynności. Po tym czasie ciasto należy delikatnie wyjąć z miski na oprószoną mąkę stolnicę i podzielić je na dwie równe części. Posypać kawałki mąką i delikatnie skręcić je ze sobą w bochenek na kształt warkocza. Pozostawić do wyrośnięcia.
 
Piekarnik nagrzać do 250 stopni, umieścić w nim naczynie z wodą. Wyrośnięty chleb wstawić do nagrzanego piekarnika i piec z parą - najpierw 5 min w temp. 250 stopni, potem 20-30 min w temp. 210 stopni. Ostudzić na kratce.

Mąka orkiszowa jasna, mąka orkiszowa razowa oraz sól himalajska dostępne są w sklepie Naturalne Zdrowie:


 

wtorek, 3 marca 2015

Chleb dyniowy na drożdżach

Idealny, mięciutki chlebek pszenny! Robiłam go już niezliczoną ilość razy. Do jego zrobienia używam puree z dyni, które wcześniej przygotowałam i zamroziłam w odpowiednich porcjach. Przepis pochodzi ze strony Smakowity chleb. Polecam!


Składniki:
  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 220 g puree z dyni
  • 200 ml letniej wody
  • 18 g świeżych drożdży (lub 1 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oleju (opcjonalnie)

Mąkę przesiać do miski, dodać sól, olej i puree z dyni. Drożdże rozpuścić w wodzie (drożdże instatnt można wymieszać z mąką). Wszystko wymieszać a następnie zagnieść na elastyczne, dość luźne ciasto (dobrze jest zagniatać je min. 10 minut). 

Miskę z ciastem przykryć ściereczką lub folią spożywczą i odstawić na 1,5 godz do wyrośnięcia. Po tym czasie na podsypanej mąką stolnicy uformować podłużny lub okrągły bochenek (przykładową instrukcję formowania można znaleźć np. tutaj) i umieścić go w koszyku wysypanym mąką ziemniaczaną. Przykryć i zostawić na ok. 30 min do wyrośnięcia. 

Po tym czasie bochenek wyłożyć zgrzewem do dołu na blaszkę (najlepiej gorącą) z papierem do pieczenia, ponacinać i wstawić do piekarnika nagrzanego na 220 stopni. Piec w tej temperaturze przez 10 min, następnie zmniejszyć do 200 stopni i piec jeszcze ok. 25-35 min (chleb ma być rumiany, a po postukaniu od spodu ma wydać głuchy odgłos).



Przepis bierze udział w marcowej liście  "Na zakwasie i na drożdżach"  prowadzonej  przez Akacjowy blog.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Zaplatany chlebek z ziarnami

Dzisiaj przepis na niezwykle smaczny i pięknie prezentujący się chlebek. Naprawdę nie jest trudny do zrobienia! Przepis pochodzi z bloga Pieczywo na zakwasie.


Zaczyn:
  • 3/4 szkl. mąki pszennej chlebowej
  • 1/2 szkl. ciepłej wody
  • 1/8 łyżeczki drożdży instant*

Wszystkie składniki wymieszać, przykryć i zostawić na noc.

Ciasto:
  • 2 łyżeczki drożdży*
  • 2/3 szkl. wody
  • 2 3/4 szkl. mąki pszennej chlebowej
  • 1 1/4 łyżeczki soli
  • cały zaczyn
  • dowolne ziarna (u mnie: mak, czarny sezam, siemię lniane brązowe i złote)
  
*można też użyć drożdży świeżych - wtedy dajemy ich 2 razy więcej niż drożdży instant

Wszystkie składniki wymieszać. Wyrabiać ciasto przez ok. 5 min. Uformować z niego kulę i umieścić w posmarowanej olejem misce. Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 90 min (po 45 min ciasto należy odwrócić na drugą stronę).

Przygotować powierzchnie do obtaczania wałeczków z ciasta: wilgotny ręcznik kuchenny, arkusz papieru do pieczenia, na który wysypywać będziemy kolejno porcję ziaren oraz blacha wyłożona papierem do pieczenia.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 3 lub 4 części. Z każdej z nich uformować wałek. Następnie pierwszy wałek położyć na wilgotnym ręczniku i poturlać na nim kilkakrotnie, aby ciasto stało się lekko wilgotne i klejące. Od razu przełożyć wałek z ciasta na papier do pieczenia wysypany pierwszym rodzajem ziaren (np. makiem). Obtoczyć wałek ciasta w ziarnach i przełożyć na blachę do pieczenia. Tak samo postąpić z kolejnymi kawałkami ciasta, zmieniając tylko ziarna do obtaczania.


Kiedy wszystkie wałki ciasta będą obtoczone należy spryskać je delikatnie wodą, zapleść warkocz i odstawić do wyrastania na 45-60 minut. 



Wyrośnięty chlebek piec w 220°C przez 25-35 minut.

poniedziałek, 11 listopada 2013

Tessinerli - szwajcarski chlebek z sześciu części

Ten "chlebek" o ciekawym kształcie bardzo mi się spodobał. Okazał się smaczny i nie jest trudno go zrobić. Przepis znalazłam na blogu ko ko ko. Polecam!



Składniki
Zaczyn:
  • 150g mąki pszennej chlebowej
  • 100g wody
  • niecałe 1/2 łyżeczki suszonych drożdży*
  • spora szczypta (1/4 łyżeczki) soli

Wszystkie składniki umieścić w misce i dokładnie wymieszać. Przykryć miskę szczelnie (np. folią spożywczą) i pozostawić w temperaturze pokojowej na całą noc.
Ciasto chlebowe:
  • zaczyn z dnia poprzedniego
  • 350g mąki pszennej chlebowej
  • 190g wody
  • 2 łyżki oleju roślinnego lub oliwy z oliwek
  • 1 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży*
  • 3/4 łyżeczki soli

*drożdży świeżych używamy dwa razy więcej niż suszonych

Do zaczynu wlać wodę i dokładnie rozmieszać. Mąkę przesiać i wymieszać z suszonymi drożdżami, dodać olej oraz zaczyn z wodą i wymieszać. Wyrabiać aż do uzyskania gładkiego i elastycznego ciasta. Przełożyć je do miski, przykryć folią spożywczą i pozostawić do wyrośnięcia na 60 minut (po 30 minutach ciasto należy złożyć).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 6 części, przykryć ściereczką i pozostawić na 5 min, aby odpoczęło. Po tym czasie z każdej części uformować kulę. Wszystkie kulki ułożyć na papierze do pieczenia, by lekko się ze sobą stykały. Najlepiej ułożyć je po przekątnej papieru, tak aby potem bochenek bez problemu zmieścił się na blaszce. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 50 minut.


Piekarnik (z blachą w środku) rozgrzać do 230 stopni.

Bochenek naciąć głęboko (na 2 cm), pod lekkim kątem. Przełożyć na rozgrzaną blachę (najłatwiej z papierem do pieczenia, na którym bochenek wyrastał). Włożyć do nagrzanego  piekarnika. Ścianki i dno piekarnika spryskać kilkakrotnie wodą. Piec z parą przez 10 minut. Następnie uchylić na chwilę  lekko drzwiczki piekarnika, aby para uszła. Zamknąć, zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec przez kolejne 20-25 minut.

                                                                                              

czwartek, 7 listopada 2013

Szwajcarki

Te bułki (a może raczej chlebki) zachęcają do zrobienia i zjedzenia swoim nietypowym kształtem. Przepis znalazłam na blogu ko ko ko.

Składniki (na 2 chlebki)

Zaczyn:
  • 150g wody  
  • 96g mąki pszennej chlebowej  
  • 18g mąki pszennej pełnoziarnistej (zastąpiłam zwykłą mąką pszenną)  
  • 38g mąki pszennej  
  • 1g świeżych drożdży 

Wszystkie składniki wymieszać w misce, przykryć i  odstawić na 2 godziny w temperaturze pokojowej. Następnie wstawić do lodówki na 8-16 godzin (np. na noc), wyjąć z lodówki na 2 godziny przed wyrabianiem chleba.

Ciasto chlebowe:  
  • cały zaczyn  
  • 150g wody  
  • 6g świeżych drożdży 
  • 200g mąki pszennej chlebowej  
  • 36g mąki pszennej pełnoziarnistej (zastąpiłam zwykłą mąką pszenną)  
  • 84g mąki pszennej  
  • 4g słodu piekarskiego (pominęłam, dałam tylko szczyptę brązowego cukru)  
  • 12 g soli
  • oliwa/olej do smarowania 
Wodę wymieszać z drożdżami, dodać zaczyn, mąki oraz słód. Wyrobić aż do uzyskania gładkiego ciasta. Pod koniec wyrabiania wmieszać sól. Z ciasta uformować kulę, przykryć ściereczką i odstawić na 20 minut. Następnie ciasto podzielić na 2 części i uformować z nich 2 kule. Przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut. 


Każdej kuli należy zrobić wałkiem trzy "języki", które następnie należy posmarować oliwą lub olejem. Języki należy założyć na siebie (jak na zdjęciu lub luźniej).





Całość oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 60-90 minut.

Piekarnik z kamieniem nagrzać do 230-240 stopni.



Wyrośnięte chlebki przełożyć na gorący kamień. Ścianki oraz dno piekarnika spryskać kilkakrotnie wodą (spryskiwaczem). Piec przez 35 minut.

Moje Szwajcarki upiekłam na kamieniu do pizzy ze sklepu Emako. Jego recenzję znajdziecie TUTAJ.



sobota, 8 czerwca 2013

Szybki chleb półrazowy

Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki.  Chlebek robi się szybko i przyjemnie, ciasto bezproblemowo się zagniata. Od góry możemy go posypać dowolnymi ziarnami. 

Składniki (na 1 bochenek):
  • 250 g mąki pszennej razowej (pełnoziarnistej)
  • 250 g mąki pszennej chlebowej (typ 750 lub 850)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 20 g drożdży świeżych (lub 10 g drożdży suchych)
  • 2 łyżki oleju
  • 300 ml letniej wody
Świeże drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać połowę wody, wymieszać, zasypać łyżką mąki i taki zaczyn odstawić na 8 min do wyrośnięcia (w przypadku użycia suchych drożdży nie trzeba robić zaczynu - wystarczy je wymieszać z mąką). W misce wymieszać mąki, cukier, sól. Dodawać stopniowo zaczyn z drożdży, olej i wodę, mieszając łyżką. Kiedy masa zacznie stawiać opór należy zacząć ciasto wyrabiać rękami. Wyrabiać przez ok. 10 minut, aż ciasto będzie elastyczne. Następnie ciasto umieścić w misce, przykryć lnianym ręcznikiem i odstawić w ciepłe miejsce na ok 1 - 1,5 godz (do podwojenia objętości).
Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i przełożyć do keksówki (wcześniej wysmarowanej masłem i wysypanej otrębami). Przykryć  ręczniczkiem, pozostawić do wyrośnięcia, aż ciasto podwoi objętość.

Przed pieczeniem można posmarować wyrośnięty chlebek jajkiem, mlekiem lub samą wodą i posypać ulubionymi ziarnami. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 200 stopni przez ok. 30 - 35 minut (upieczony bochenek postukany od spodu będzie wydawał głuchy odgłos). Przed krojeniem wystudzić.





piątek, 31 maja 2013

Chleb Pain Rustique

Przepis zaczerpnięty ze strony Moje Wypieki. Chlebek wychodzi idealny, w smaku przypomina ciabattę. Podana ilość składników pozwala otrzymać 2 bochenki.

 


Składniki na zaczyn (poolish):
  • 455 g mąki pszennej chlebowej
  • 455 g wody (455 ml)
  • 1/4 łyżeczki pokruszonych drożdży świeżych (1 g)
Drożdże rozpuścić w wodzie. Wszystkie składniki wymieszać, przykryć szczelnie np. folią spożywczą. Pozostawić w temp. pokojowej na ok. 12 - 16 godzin.


Składniki na ciasto właściwe:
  • cały zaczyn
  • 455 g mąki pszennej chlebowej
  • 173 ml wody
  • 18 g soli
  • 12 g drożdży świeżych 



Drożdże rozpuścić w małej ilości wody. Zaczyn wymieszać z mąką i pozostałą wodą bez drożdży (np. mikserem przez 2 min). Ciasto przykryć i odstawić na 20 - 30 minut w temp. pokojowej. Po tym czasie dodać sól i wodę z rozpuszczonymi drożdżami, zmiksować. Przykryć szczelnie i odstawić do wyrośnięcia na ok. 70 min. CIasto należy złożyć w 25 i 50 minucie.

Wyrośnięte ciasto podzielić na równe 2 części. Uformować z nich 2 bochenki. Nie należy zagniatać ciasta, lepiej metodą "rozciągania" nadać im w miarę prostokątny kształt. Można umieścić je w koszykach do wyrastania chleba, ale nie jest to konieczne (jeśli nie będziemy piec ich na kamieniu, to można ułożyć je do wyrośnięcia na blaszce wyłożonej papierem, na której będą się później piec). 
Odstawić na 20 - 25 minut do napuszenia. Po tym czasie chlebki należy ponacinać ostrym nożem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 240 stopni przez 35 minut z parą (tzn. na dnie piekarnika należy umieścić np. żaroodporne naczynie wypełnione wodą i z nim nagrzewać piekarnik i piec chleb). W połowie pieczenia uchylić lekko drzwiczki od piekarnika . Studzić na kratce.


 

środa, 6 marca 2013

Chleb serowy

Zrobić ten chleb miałam ochotę już dawno, ale ciągle coś mi przeszkadzało. Najpierw brak odpowiedniego garnka, potem brak sera. Jak miałam już jedno i drugie, to zwykle tuż przed pójściem spać przypominałam sobie, że trzeba zarobić ciasto na ten chleb... Ale w końcu się udało. Chleb nie wymaga właściwie pracy. Ma wyraźny serowy smak (dałam do niego ser cheddar). Bardzo podoba mi się jego wygląd. Ta omączona skórka ma w sobie coś swojskiego... Przepis pochodzi z bloga Pracownia Wypieków.



Składniki:
  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g twardego sera (użyłam sera cheddar)
  • 1 łyżeczka soli
  • 3/4 łyżeczki suchych drożdży (użyłam ok. 6g drożdży świeżych)
  • 300 g wody

Ser pokroić kostkę (1 cm). Wszystkie składniki wymieszać w misce i zostawić na 12-16 godzin, najlepiej więc ciasto zarobić na noc. Po upływie tego czasu ciasto przełożyć na ściereczkę wysypaną grubą warstwą mąki. Chwytając ścierkę za rogi, uformować luźny bochenek, obtoczyć go w mące ze ściereczki. Wraz ze ściereczką przełożyć bochenek do miski (lub do durszlaka), przykryć. Odstawić do wyrastania na ok. 30-60 minut (mój bochenek wyrastał 60 min). Garnek żeliwny z przykrywką (taki garnek nie może mieć żadnych plastykowych elementów) wstawić do piekarnika. Piekarnik wraz z garnkiem nagrzać do 230 stopni (garnek ma być dobrze nagrzany).

Wyrośnięty bochenek wrzucić do garnka (jeśli opadnie, wyrośnie ponownie). Przykrywać pokrywką i wstawić do piekarnika na 20 minut. Po tym czasie zdjąć przykrywkę i włożyć do piekarnika na kolejne 15-20 minut. Studzić na kratce.


wtorek, 5 lutego 2013

Sezamowy chleb na maślance

Przepis wielokrotnie przeze mnie wypróbowany. Jest to chleb, który robi się bezproblemowo, jest łatwy do wyrobienia i formowania. Mąkę orkiszową można zamienić na mąkę pszenną razową. Dodatkowo kuszącym składnikiem w nim jest sezam. Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.


Składniki: 
  • 1 szklanka maślanki w temperaturze pokojowej (albo jogurtu naturalnego) 
  • 1/4 szklanki letniej wody 
  • 1 łyżeczka płynnego miodu 
  • 2 szklanki mąki pszennej chlebowej 
  • 1/2 szklanki mąki orkiszowej 
  • 1/2 szklanka mąki pszennej razowej 
  • 2 łyżki otrębów pszennych 
  • 2 łyżki zarodków pszennych 
  • 1 łyżeczka drożdży instant 
  • 1 i 1/3 łyżeczki soli 
  • po 1 łyżce białego i czarnego sezamu (użyłam tylko 2 łyżek białego sezamu ze sklepu Skworcu)

Na wierzch chleba:
  • jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania (można użyć tylko mleka)
  • po 1 łyżeczce białego i czarnego sezamu do posypania chleba (użyłam tylko 2 łyżeczek białego sezamu)

Drożdże wymieszać z mąką (jeśli użyjemy świeżych drożdży, to musimy dać ich ok. 2 razy więcej niż drożdży suchych; drożdże świeże rozpuszczamy w wodzie, nie mieszamy ich z mąką). Wszystkie składniki umieścić w misce, wymieszać łyżką. Kiedy mieszanie stanie się trudne należy zacząć wyrabiać ciasto ręką. Wyrobić dokładnie, aż będzie gładkie. Gotowe ciasto umieścić w misce i przykryć ręczniczkiem. Pozostawić w ciepłym miejscu na ok.  1,5 godz., aby podoiło objętość.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz wyrobić i uformować bochenek. Umieścić go w koszyczku do wyrastania chleba albo bezpośrednio na blaszce (wyłożonej papierem do pieczenia i posypanej mąką), na której będzie się piec. Przykryć ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości (u mnie wyrastał ok 50-60min.). Po tym czasie chleb ponacinać, posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i obsypać sezamem.
Chleb należy piec z parą. W tym celu na dno piekarnika trzeba włożyć żaroodporne naczynie wypełnione wodą, włączyć piekarnik i nagrzać go do 240 stopni. Chleb włożyć do nagrzanego piekarnika (naczynie z wodą na dnie piekarnika będzie towarzyszyć całemu procesowi pieczenia chleba). Chleb piec 10 minut w temperaturze 240 stopni, potem 10 minut w 220 stopni, a ostatnie 10 minut w 200 stopni.



Wielbicielom sezamu i domowego chleba polecam również przepis na Żytni chleb sezamowy na zakwasie.

                                                                                    Chleb domowy

piątek, 11 stycznia 2013

Chleb kukurydziany

Jeden z moich ulubionych chlebków. Pyszny, z chrupiącą skórką i miękkim, puszystym środkiem. Dzięki dodatkowi mąki kukurydzianej ma piękny, żółty kolor. Z podanych proporcji można upiec 2 większe, lub np. 4 malutkie chlebki. Przepis znalazłam na blogu Moje Wypieki.





Składniki na poolish:
  • 225 g mąki pszennej chlebowej
  • 225 g wody
  • 1g świeżych, pokruszonych drożdży  (1/4 łyżeczki)
Wszystkie składniki wymieszać (drożdże można najpierw rozpuścić w wodzie), przykryć szczelnie (np. folią spożywczą), pozostawić w temperaturze pokojowej na ok. 12 - 16 godzin.

Składniki na ciasto:
  • 455 g mąki pszennej chlebowej
  • 225 g mąki kukurydzianej
  • 342 g wody
  • 12 g drożdży świeżych
  • 1 łyżka soli
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • cały 12-16 godzinny poolish
Do miski wsypać mąkę kukurydzianą, zalać wodą i odstawić na 15 minut. Po tym czasie dodać pozostałe składniki. Wyrobić ciasto - można to zrobić rękami lub mikserem o dużej mocy (wtedy miksować 3 minuty na wolnych obrotach, a potem 3 minuty na szybszych). Wyrobione ciasto przykryć ręcznikiem lub folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1,5 godziny. Po 45 minutach należy złożyć ciasto. 

Wyrośnięte ciasto podzielić wg uznania: można podzielić na 2 części - wtedy otrzymamy 2 spore bochenki. Ja dzielę zwykle na 4 części - wychodzą wtedy 4 małe bocheneczki. Można też zamiast chlebków upiec mniejsze bułeczki. Podzielone ciasto odstawić przykryte na 10 - 20 minut, by odpoczęło. 

Uformować bochenki. Najlepiej jest umieścić je w koszykach (ja koszyków nie posiadam i u mnie bochenki wyrastają zwykle na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, na której będą się później piec). Chlebki przykryć (inaczej szybko obsychają) i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1,15 godz. Przed pieczeniem chlebki można ponacinać. Można też delikatnie posmarować je wodą i posypać dowolnymi ziarnami.

Wyrośnięte chlebki wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 235 stopni. Piec z parą przez około 40 minut. Najlepiej studzić na kratce.



środa, 2 stycznia 2013

Ciabatta

Upiekłam ciabattę na podstawie przepisu z książki Ciril Hitz: "Baking Artisan Bread", który znalazłam na rosyjskim blogu Happiness in the kitchen. Ta próba zachęciła mnie do wypróbowania również innych przepisów na ciabattę, które na pewno niedługo zaprezentuję. Wydaje się, że przyrządzenie ciabatty jest bardzo pracochłonne, ale warto włożyć trochę wysiłku, aby cieszyć się tym niezwykłym smakiem:) Przepis z pozoru jest skomplikowany, ale w praktyce wszystko łatwo wychodzi. No, może pomijając to, że ciasto jednak klei się do rąk:) Z efektu jestem zadowolona, chociaż dziurki w ciabatcie nie były tak duże jak się spodziewałam. Z poniższych proporcji wychodzą 4 nieduże bochenki, ale można dowolnie porcjować ciasto i zrobić np. 2 duże bochenki, albo podzielić na mniejsze części i zrobić z nich bułeczki. Ciabatta zachowuje świeżość ok. 2-3 dni. Ale jeśli wiemy, że nie zjemy wszystkich bochenków w tym czasie, to pozostałe warto zamrozić (tego samego dnia, kiedy je upiekliśmy, oczywiście już całkowicie wystudzone). Po rozmrożeniu ciabatta smakuje jak świeża:)


Składniki na poolish:
  • 330g mąki pszennej chlebowej
  • 330g wody w temperaturze pokojowej
  • szczypta drożdży instant

Do szklanej miski przesiać mąkę (miska musi być spora, bo poolish urośnie). Drożdże wymieszać z wodą do całkowitego ich rozpuszczenia, dodać do mąki i dobrze wymieszać tak, aby powstało jednorodne, rzadkie ciasto. Miskę przykryć folią spożywczą i zostawić w temperaturze pokojowej na noc (12-16 godzin - zależy od temperatury w domu). Po tym czasie ciasto podrośnie, będą w nim zauważalne bąbelki powietrza.


Kolejnego dnia: przygotowanie ciasta.


Składniki na ciasto:

  • 613 g mąki pszennej chlebowej
  • 405 g wody
  • 2.6 g drożdży instant
  • 18 g soli
  • poolish - cały 

Odmierzyć ciepłą wodę do miski, wsypać drożdże i wymieszać do całkowitego ich rozpuszczenia. Dodać poolish, wymieszać. Dodać sól i mąkę, wymieszać łyżką. Potem można wymieszać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub rękami. Proces mieszania ma trwać ok. 6-8 minut. Jeśli zdecydujesz się mieszać rękami pamiętaj, że ciasto jest luźne i lepkie. Nie dodawaj jednak do niego mąki. Po wymieszaniu ciasta umyj ręce, posmaruj je olejem i przenieś do miski, w której będzie wyrastać. Miska też powinna być posmarowana lub spryskana olejem.

Od tego momentu ciasto powinno odpoczywać 30 minut. Po tym czasie ciasto należy przenieść na stolnicę (można lekko posypać ją mąką) i wykonać jego rozciąganie i składanie. Uwaga: ciasto będzie bardzo lepkie. Dobrze jest składać ciasto zwilżonymi rękami i pomagać sobie np. łopatką. Poniższe fotografie pokazują jak wygląda rozciąganie i składanie ciasta, jednak są to zdjęcia zrobione przy czwartym składaniu, kiedy ciasto jest już bardziej elastyczne. Przy pierwszym składaniu ciasto bardziej lepkie i "rozlane".







 Tak złożone ciasto przełożyć (złączeniem do dołu) do miski. Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na 30 min.  Proces ten powtórzyć 4 razy. Ciasto będzie stawać się coraz bardziej zwarte i gładkie. Odstawić do ostatecznego wyrośnięcia na pół godziny. 

Po tym czasie (a więc gdy od momentu wyrobienia ciasta upłynęło 2,5 godziny) ciasto wyłożyć na stolnicę obficie posypaną mąką. Należy uważać, aby nie uszkodzić pęcherzyków, które pojawiły się w cieście.

Ciasto podzielić na 4 części (lub na inną, dowolną ilość). Każdą część przenieść na posypaną mąką powierzchnię (np lnianą ściereczkę), gdzie ciabatta będzie wyrastać i sformować bochenek (nie ugniatamy, tylko bardzo delikatnie formujemy). Można też przenieść je od razu na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, na której będziemy je piec  - jest to sposób wygodny, ale nie całkiem poprawny:) Zostawić do wyrośnięcia na 30-45 minut (jeśli ciasto jest bardzo rzadkie i rozlewa się na boki wystarczy 30 minut). 

Po tym czasie przenieść ciasto przy pomocy łopatki do chleba na blaszkę (chyba, że na tej blaszce już wyrasta) i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec z parą* ok. 35-40 minut lub do złotobrązowego koloru skórki. Temperatury pieczenia w oryginalnym przepisie nie podano. Ja pierwsze 5 min piekłam w 220 stopniach, a potem zmniejszyłam do 200 stopni. 

Ostatnie 2-3 miuty przed końcem pieczenia uchylić drzwiczki piekarnika, żeby ulotnił się nadmiar pary (można wsunąć w nie ściereczkę lub łyżkę, aby się nie zamknęły).

Upieczone ciabatty studzić na kratce.

*Aby piec z parą, do piekarnika można np. włożyć żaroodporne naczynie z wodą (nagrzewać razem z piekarnikiem, nalać tyle wody, aby w czasie pieczenia cała nie wyparowała).


Drukuj

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...