Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Testowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Testowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 czerwca 2015

Cebularze i recenzja noży Victorinox

Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami przepisem na pyszne cebularze (cebulaki). Ciasto drożdżowe jest bardzo przyjemne w "obróbce". Trudniejszym etapem w ich przygotowaniu może być jedynie obieranie i krojenie cebuli - ale tu przyszły mi z pomocą noże Victorinox, których opis znajdziecie pod przepisem. Mój przepis zawiera zwiększoną ilość cebuli :)


Cebularze (12 sztuk)


Ciasto:
  • 400 g mąki pszennej (typ 480) 
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki oleju
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 jajko

Farsz:
  • ok. 10-12 średnich cebul 
  • olej do smażenia (ok. 2 łyżki)
  • przyprawy (sól, cukier, kminek mielony, pieprz, majeranek)
  • 2 łyżki startego sera
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • mleko do smarowania



Mąkę przesiać do miski. Wymieszać z solą. Drożdże rozpuścić w mleku, wlać do miski. Dodać jajko i olej. Wszystkie składniki wymieszać i zagnieść elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny.

W tym czasie przygotować farsz. Cebule obrać i pokroić (np. w półtalarki). Pokrojoną cebulę posypać szczyptą cukru i dusić na oleju aż do miękkości (najprawdopodobniej trzeba podzielić ją na pół i smażyć 2 porcje osobno lub jedna po drugiej, aby cebula zmieściła się na patelni). Pod koniec duszenia doprawić ją do smaku solą, pieprzem, majerankiem i kminkiem. Przełożyć do miski i odstawić do wystudzenia. Następnie dodać łyżkę jogurtu lub śmietany i wymieszać.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 części, z każdej uformować kulkę. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 30 min. Po tym czasie w każdej kulce należy zrobić spore wgłębienie (np. kilkakrotnie przycisnąć denkiem szklanki - tak, aby powstało wgłębienie i zgrabny rancik dookoła). Do każdego wgłębienia nałożyć farsz. Odstawić bułeczki na 5-8 min. Następnie rancik ciasta dookoła farszu posmarować mlekiem. Cebularze włożyć do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 190 stopni przez ok 25 min. Na ok. 7 min przed końcem pieczenia środek każdej bułeczki posypać tartym serem i ponownie umieścić w piekarniku.

 
 


Noże Victorinox 


W ostatnim tygodniu miałam możliwość dwa przetestować noże Victorinox, dostępne w ostry-sklep.pl:
- Nóż kuchenny wielofunkcyjny Victorinox 5.0833
- Nóż do obierania Victorinox 5.0703

Te z wyglądu niepozorne noże, tzw. pikutki, okazały się być bardzo przydatne. 

Nóż kuchenny wielofunkcyjny Victorinox 5.0833 posiada ostrze ze stali nierdzewnej o długości 10,5 cm. Jego koniec jest zaookrąglony. 

Zgodnie z opisem na stronie sklepu, jest on przeznaczony do drobnych prac kuchennych. Muszę przyznać, że świetnie się sprawdza przy krojeniu warzyw - bardzo dobrze sprawdził się przy sporej ilości cebuli, wymienionej w powyższym przepisie. Jest niesamowicie ostry. Jego ostrze jest ząbkowane i dobrze sprawdza się również przy krojeniu pieczywa.

Kolejnym zachęcającym czynnikiem jest jego niezbyt wysoka cena. Przy zakupie można wybrać jeden z siedmiu dostępnych kolorów.


Nóż do obierania Victorinox 5.0703 wygląda bardzo podobnie, jednak posiada proste, zakończone ostro ostrze (10 cm). Dobrze radzi sobie z obieraniem warzyw i owoców, ale używałam go także do krojenia. Jest bardzo ostry, dlatego przy użytkowaniu należy uważać na palce.

Zaskoczyło mnie to, że takie przydatne i ostre noże można kupić w tak przystępnej cenie. Są bardzo poręczne, dobrze leżą w dłoni. Jedynie materiał z którego wykonana jest rękojeść nożyków (polipropylen) nie przypadł mi do gustu. Jednak ostrza są porządnie osadzone i wygląda na to, że noże posłużą przez długi czas.
 

poniedziałek, 9 lutego 2015

Richmont: Mexican Dream

Dzisiaj chciałabym krótko przedstawić jeszcze jedną z pysznych herbat Richmont :)  


Mexican Dream 
Skład: hibiskus (36,5%), suszone jabłka, skórka pomarańczowa, cynamon (8,5%), suszone wiśnie, goździki (3,5%), suszone owoce dzikiej róży 1,0%).

  
Ta herbatka jest lekko kwaśna, do czego zapewne przyczynia się zawartość hibiskusa. Dzięki temu można powiedzieć, że ma ona dość orzeźwiający smak. 


Suszone jabłka i skórka pomarańczowa wpływają na znakomity zapach naparu. Natomiast goździki i cynamon sprawiają, że herbata ta ma także właściwości rozgrzewające.


Herbata  Mexican Dream ma też świetny, optymistyczny kolor. Będzie to świetny wybór na szary, zimowy dzień :) 

Próbowaliście już tej herbatki? Co o niej sądzicie?

sobota, 7 lutego 2015

Richmont: Black Chili Chocolate & Spicy Cinnamon

Po powrocie do domu w mroźny dzień każdy ma ochotę na kubek gorącej herbaty :) Pokusa jeszcze większa, jeśli jest to jedna z rozgrzewających herbat Richmont. 


Black Chili Chocolate  

Skład: wysokogatunkowe czarne herbaty ze Sri Lanki i Południowych Indii, wiórki kokosowe, drobiny białej czekolady, drobiny kakao, czerwony pieprz. 


Już przeczytanie powyższego opisu na stronie internetowej sklepu Richmont rozbudziło moją ciekawość, ponieważ nigdy nie próbowałam herbaty o smaku czekolada-chili. 


Po jej zaparzeniu wyczuwalny jest apetyczny aromat. Pierwszy łyk niesie za sobą smak czekolady, ale już przy następnym wyczuwalna jest przyjemna ostrość czerwonego pieprzu. Ta herbata to moja zdecydowana faworytka na długie zimowe wieczory. Smak jest naprawdę rewelacyjny :)

 

Spicy Cinnamon 

Skład: Suszone jabłka, Rooibos (23%), rodzynki, pieczony korzeń cykorii, laski cynamonu (5,5%), suszone gruszki (3,5%), płatki róży (3,5%). 

 

Lubię Rooibos, więc chętnie spróbowałam i tej herbaty. Zachęcający zapach po prostu zmusza do wypicia :) Jest dość słodka. Nuty cynamonu przyjemnie rozgrzewają. Idealnie umilała mi chwile z książką :)


środa, 19 listopada 2014

Richmont: Honey Raspberry Pear & Lemon Ginger Paradise

Dzisiaj chciałabym zaprezentować dwie herbaty Richmont, które będą świetnymi towarzyszami jesiennych i zimowych wieczorów :)


Lemon Ginger Paradise
Skład: laski cynamonu (28,5%), trawa cytrynowa (24%), chipsy kokosowe, imbir (9,5%), kandyzowany ananas, kardamon (7%), goździki, czerwony pieprz, czarny pieprz. Produkt bez konserwantów.


Chociaż w składzie herbaty występuje przewaga cynamonu, to wcale nie dominuje on w tej kompozycji. Kluczową nutą wydaje się być tu - zgodnie z nazwą - imbir. Przed spróbowaniem spodziewałam się dość mocnej "ostrości", typowej dla imbiru. Smak herbaty jest jednak bardzo wyważony - odpowiednia pikanteria spaja się ze słodyczą tworząc nasycony aromatem napar. 



Ginger Paradise świetnie rozgrzewa i przynosi ulgę w problemach z gardłem - sprawdziłam na sobie :)


Kolejna herbata, godna polecenia na zimę to Honey Raspberry Pear.
Skład: suszona malina (Fructus Rubi Ideai) 2%, suszona gruszka (Pyrus) 1%, suszone jabłko, kandyzowana papaja, (Carica Papaya), hibiskus (Hibiscus), armaty naturalne, acerola (Malpighia Glabra).


W smaku można wyczuć delikatną słodycz, która przeplata się z orzeźwiającą gruszkową nutą. Pięknie pachnie i działa rozgrzewająco. 


Filiżanka tak idealnie skomponowanego naparu poprawi nastrój i zapewni chwilę ukojenia po ciężkim dniu :)



Wkrótce przedstawię inne herbaty Richmont, które rozgrzeją w najgorsze chłody :)

poniedziałek, 13 października 2014

Olej lniany Vis Natura i surówka z kiszonej kapusty

Portal Uroda i Zdrowie umożliwił mi przetestowanie oleju lnianego Vis Natura, który można kupić w sklepie Olej Życia. Jest to olej tłoczony na zimno, nierafinowany i niefiltrowany, który zawiera ok. 52% kwasów Omega-3. Wiele osób z pewnością słyszało o diecie dr Budwig, która zaleca spożywanie właśnie oleju lnianego w połączeniu z chudym twarogiem.  


Olej lniany Vis Natura, w odróżnieniu od innych olejów lnianych, może być przechowywany w temperaturze pokojowej przez 6 miesięcy bez utraty swoich właściwości.
 
Wcześniej nie stosowałam oleju lnianego w mojej kuchni. Ponieważ olej ten można spożywać jedynie na zimno, wykorzystałam go do przyrządzania surówek, sałatek oraz dipów. Poniżej przedstawiam przepis na znaną surówkę z kiszonej kapusty, która świetnie komponuje się podana np. z rybą.


 Surówka z kiszonej kapusty
  • 200 g kiszonej kapusty
  • 1 mała cebula
  • 1 średnia marchewka
  • 2 łyżki oleju lnianego Vis Natura
  • pieprz do smaku

Marchewkę zetrzeć na tarce, kapustę (można ją wcześniej przepłukać, jeśli jest bardzo kwaśna) pokroić, cebulkę drobno posiekać. Wszystkie składniki połączyć, dodać olej lniany, doprawić pieprzem i wymieszać.


Smak oleju lnianego moim zdaniem jest dość subtelny, w surówce z kiszonej kapusty praktycznie się go nie wyczuwa. W sałatkach z innych, delikatniejszych w smaku składników jest zauważalny, ale nie można powiedzieć, że dominuje. Często spożywam siemię lniane, więc smak tego oleju mi odpowiada. 

Olej ma dość intensywny żółty kolor. Posiada również charakterystyczny zapach. Nie jest to jednak zapach tranu :) i nie przeszkadza w konsumpcji. 

Olej lniany Vis Natura jest produktem wysokiej jakości. Smukła butelka z ciemnego szkła, ładna etykieta i porządna zakrętka zachęcają do częstego używania.


Należy jednak pamiętać, że oleju lnianego nie wolno podgrzewać. Do smażenia można jednak wykorzystać inny produkt Vis Natura - olej rzepakowy, który zawiera 10 % Omega-3. Jest on tłoczony na zimno, nierafinowany. Ma ciemniejszy kolor niż olej rzepakowy, który często gości w naszych kuchniach. Po spróbowaniu tego oleju zakochałam się w jego smaku - nie sądziłam, że olej rzepakowy może być taki smaczny. Dlatego również ten olej rzepakowy chętnie wykorzystuję do sałatek.


Zarówno olej lniany, jak i olej rzepakowy można kupić w sklepie Olej Życia. Olej lniany dostępny jest w pojemności 250 ml i 500 ml, a olej rzepakowy w butelce 500 ml.

czwartek, 26 czerwca 2014

Zestaw do pizzy ze sklepu i ciasto na pizzę (na nocnym zaczynie)

Od jakiegoś czasu miałam problem ze znalezieniem talerza lub okrągłej deski o odpowiedniej wielkości do serwowania pizzy. Dlatego bardzo spodobał mi się zestaw do pizzy ze sklepu Emako.pl. W tym sklepie internetowym można znaleźć m.in. mnóstwo przydatnych przyborów kuchennych. 



W skład zestawu do serwowania pizzy wchodzi bambusowa deska, cztery noże, cztery widelce i okrągły nóż do porcjowania pizzy.

 
Deska ma średnicę 30 cm. Wykonana jest z naturalnego bambusa, który charakteryzuje się odpornością na wysokie temperatury oraz wytrzymałością. Ma też odpowiednią grubość (1,5 cm), dzięki której można wygodnie częstować się pizzą. 

 
Deska jest wykonana naprawdę solidnie i ładnie się prezentuje. Bardzo łatwo się ją myje. Wielkim atutem jest to, że pizzę możemy kroić bezpośrednio na niej, co na talerzu byłoby to niemożliwe.


Sztućce wykonane są ze stali nierdzewnej. Trzonki są plastikowe, ale na pierwszy rzut oka wyglądają na drewno pomalowane na czarno. Widelce są dość zgrabne. Noże mają ząbkowane ostrza, są ostre, więc bez problemu ukroją nawet przypieczoną pizzę. Mogłabym je polecić niejednej pizzerii, gdzie krojenie tępymi nożami jest koszmarem :) Poza tym nożyki ciekawie wyglądają.


W zestawie do pizzy nie mogło też zabraknąć okrągłego noża do porcjowania.


Cały zestaw cieszy oko i można śmiało używać go do serwowania pizzy gościom. Świetnie nadaje się również na prezent.


Dla 4 osób polecam zrobić 2 pizze o średnicy ok. 30 cm. Jednak dla dwojga świetna będzie jedna pizza z proporcji przedstawionych poniżej. 


Jest to przepis na nietypowe ciasto na pizzę, które jest efektem moich eksperymentów. A nietypowe jest dlatego, że zaczyn z niewielką ilością drożdży robimy dzień wcześniej (najlepiej wieczorem). Zaczyn sprawia, że ciasto ma ciekawy posmak, jest chrupiące i naprawdę smaczne. Nie pachnie też drożdżami, ponieważ dajemy ich naprawdę odrobinkę (3 g). Jak zobaczycie w przepisie, deska z zestawu przyda się też aby z ciasta uformować pizzę o odpowiedniej wielkości (koniecznie należy przykryć ją wtedy papierem do pieczenia).


Ciasto na pizzę (na nocnym zaczynie)

Składniki na zaczyn:
  • 100 ml wody
  • 100 g mąki
  • 3 g drożdży

Drożdże rozpuścić w wodzie, wymieszać z przesianą mąką, przykryć i zostawić w temp. pokojowej na ok. 10-12 godzin.

Składniki na ciasto:
  • 75 g mąki
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka soli

Po upływie ok. 12 godzin do zaczynu dodać oliwę, wymieszać. Partiami dodawać sól z mąką, mieszając łyżką. Zagniatać ciasto zwilżonymi lub naoliwionymi dłońmi (ciasto będzie lepkie) przez min. 8 min. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na ok. 90 min. 

Wyrośnięte ciasto ponownie krótko zagnieść. Na deskę do serwowania pizzy położyć większy kawałek papieru do pieczenia (deska ułatwi formowanie pizzy o określonej wielkości). Papier posmarować olejem. Ciasto wyłożyć na papier i rozciągać naoliwionymi dłońmi, tak, aby powstał podkład do pizzy o średnicy ok 28-29 cm (wielkość pizzy łatwiej będzie określić, jeśli pod spodem umieścimy okrągłą deskę). Ranty pizzy mają być grubsze niż środek.
Pizzę smarujemy sosem pomidorowym, oraz uzupełniamy dowolnymi dodatkami (przepis na sos oraz przykładowy zestaw dodatków można znaleźć tutaj).

Piekarnik wraz z największą blachą rozgrzać do 250 stopni. Gotową pizzę wraz z papierem przełożyć na gorącą blachę (trzymamy blaszkę nieco niżej niż blat, pociągamy za papier do pieczenia tak, aby pizza zsunęła się na blaszkę - ponieważ blacha ma być gorąca trzeba zachować ostrożność, dobrze jest robić to w dwie osoby). Oczywiście deski, na której formowaliśmy pizzę nie przekładamy na blachę :) Pizzę na blaszce  umieścić w gorącym piekarniku i piec w temp. 250 stopni przez 10-12 min (po koniec pieczenia kontrolujemy wygląd pizzy, aby się nie przypaliła). Przed wyjęciem warto sprawdzić, czy spód pizzy jest dopieczony.

Pizzę po wyjęciu z piekarnika umieścić na kuchennej kratce - dzięki temu trochę odparuje i spód nie zmięknie. Po lekkim ostudzeniu można już kroić i podawać:)



Akcesoria kuchenne, przybory do kuchni. Atrakcyjne ceny w EMAKO.pl

niedziela, 22 czerwca 2014

Pyszna paczka - edycja włoska

Lubicie gotować? Przepadacie za niespodziankami? Pyszna Paczka na pewno się Wam spodoba! Jeśli jeszcze nie spotkaliście się z tą nazwą, to już podpowiadam: na stronie pysznapaczka.pl można zamówić tajemnicze pudełko, w którym znajdują się produkty spożywcze, akcesoria kuchenne oraz przepisy. Można kupić jeden taki zestaw lub zamówić subskrypcję na dowolny okres. Cena jednej Pysznej Paczki to 49,90 zł, ale mamy gwarancję, że jej zawartość będzie warta co najmniej 70 zł.

 
Co miesiąc w pudełko znajduje się inny zestaw, ale każda paczka nosi swoją nazwę, która odkrywa rąbek tajemnicy - np. temat kwietniowej Pysznej Paczki to Grill/Piknik/Majówka, a majowej - Kuchnia Włoska. I właśnie dzisiaj kilka słów o tej włoskiej edycji.

Po otrzymaniu paczki pierwsze, co zobaczymy, to oczywiście estetyczne pudełko z logo firmy. A co w środku? Ładnie zapakowane produkty oraz karty z przepisami.


Ponieważ wiedziałam, że tematyka produktów będzie się skupiać na kuchni włoskiej, zanim ją otrzymałam miałam już pewne podejrzenia co do jej zawartości. Obstawiałam produkty do pizzy i spaghetti - jak się okazało słusznie :) Oto zawartość paczki:

1) 5 Stagioni - specjalna włoska mąka (typ 00), produkowana z pszenicy durum (1 kg - cena ok. 10 zł). Już dawno chciałam kupić taką mąkę, więc ten produkt bardzo mi się spodobał. Wykorzystałam ją do pieczenia pizzy (przepis pojawi się w osobnym poście) i spisała się doskonale.


2) Makaron Bucatini (500 g - cena ok. 8 zł). Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że to zwykły makaron spaghetti (którego zresztą w domu mam zawsze zapas), ale ku mojej radości okazało się, że jest to rodzaj grubszego spaghetti z dziurką w środku. Przyrządziłam z niego spaghetti aglio olio e peperoncino - bardzo smaczne danie, przepis na które znajdował się również w paczce.

3) Suszone papryczki peperoncino (50 g - cena: ok. 175 zł/kg). Do Spaghetti aglio olio e peperoncino wykorzystałam tylko jedną papryczkę, zostało mi więc ich sporo. Ale z pewnością się nie zmarnują, bo lubię ostre dania :) Zamknięte są w praktycznym i szczelnym opakowaniu strunowym.


4) Puszka obranych, krojonych pomidorów (400g - cena: ok. 2 zł). Okazały się przydatne  zrobieniu sosu do pizzy.

5) Oliwa z oliwek typu extra vergine z regionu Abruzzo we Włoszech (50 ml - cena: ok. 40zł/500ml). Oliwa niezwykle smaczna, jak możemy przeczytać na ulotce dołączonej do paczki, "w oliwie da się wyczuć aromat i smak skoszonej trawy i pomidora". Użyłam jej do zrobienia pizzy.


6) Radełko łączące ciasto Tescoma (cena: 19,90 zł). Idealne do Przygotowywania np. ravioli. Wypróbowałam przy robieniu (tym razem niewłoskich) serowych paluszków z ciasta francuskiego - faktycznie świetnie łączy dwie warstwy ciasta.

7) Mini tarka do sera Kinghoff (cena: ok. 15 zł). Bardzo praktyczna i solidna, niezastąpiona do tarcia parmezanu. Przydała mi się zarówno do przyrządzenia pizzy, jak i spaghetti.


8) Cztery karty z przepisami (Spaghetti olio e peperoncino, Ravioli ze szpinakiem i ricottą, Pizza Margherita, Karmelowa Panna Cotta). Przepisy są dość czytelne, przy każdym zaznaczono ilość porcji, stopień trudności i czas przygotowania. Pokazano też, które produkty z paczki przydadzą się do wykonania danego dania.


Dodatkowo w paczce znalazła się też ulotka ze szczegółowym wykazem zawartości, wraz z opisem produktów i podaniem orientacyjnej ceny.


Zawartość Pysznej Paczki bardzo mi się spodobała, szczególnie zadowolona jestem z tarki oraz mąki. A włoska oliwa z oliwek po prostu zachwyciła mnie swoim smakiem :) Wszystkie produkty są naprawdę dobrej jakości.


Sama idea Pysznej Paczki również przypadła mi do gustu. Rozpakowywanie takiej paczki-niespodzianki może być ekscytujące :) A jeśli nawet jej zawartość nie przypadnie nam do gustu, to możemy zwrócić ją w ciągu 10 dni.

Pyszne Paczki wysyłane są zwykle w czwarty wtorek miesiąca. Jeśli po tym czasie dana paczka jest nadal dostępna, to jej zawartość zostaje ujawniona i można ją jeszcze zamówić. Moją uwagę zwróciła np. edycja styczniowa, w której znalazły się m.in. pierścienie cukiernicze i foremka do rozetek. 

Edycja włoska to moje pierwsze, ale  z pewnością nie ostatnie spotkanie z Pyszną Paczką. W przyszłości chętnie zamówię któreś z tajemniczych pudełek, ponieważ teraz już wiem, że wypełniają je nie tylko świetne produkty, ale też kulinarne inspiracje.

Sklep pysznapaczka.pl przygotował 
dla czytelników bloga specjalny 
 kod rabatowy: SZALONAP714 

 Rabat 10% na pierwszy miesiąc subskrypcji PysznaPaczka.pl (dotyczy edycji Kuchnia włoska, Smaki lata i Kawa czy herbata). Kod ważny będzie do 20 lipca 2014 roku i nie łączy się z innymi promocjami. Kod należy wpisać w koszyku.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Kruche ciasteczka zbożowe Kupiec

Po spróbowaniu Kruchych ciasteczek zbożowych Kupiec wiedziałam, że muszę o nich napisać :) Mają przyjazne, niewielkie opakowania (50 g), co sprawia, że są świetne i wygodne do zabrania na wycieczkę czy do pracy. Do wyboru mamy dwa warianty smakowe: naturalne oraz kokosowe.


Zgodnie z opisem na opakowaniu ciasteczka charakteryzują się wysoką zawartością błonnika (w naturalnych: 7,8g/100g produktu, w kokosowych: 9,1g/100g produktu).



Oto jak przedstawia się skład:
Naturalne - płatki owsiane 28%, mąka pszenna, tłuszcz roślinny, ekstrakt pszenno-ryżowy (mąka ryżowa, cukier, kaszka kukurydziana, mąka pszenna, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól), otręby pszenne 7%, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, substancje spulchniające (wodorowęglan sodu, difosforan disodowy), sól, emulgator - lecytyna sojowa, aromat.

Kokosowe - płatki owsiane 28%, mąka pszenna, tłuszcz roślinny, ekstrakt pszenno-ryżowy (mąka ryżowa, cukier, kaszka kukurydziana, mąka pszenna, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól), wiórki kokosowe 10%, otręby pszenne 7%, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, substancje spulchniające (wodorowęglan sodu, difosforan disodowy), sól, emulgator - lecytyna sojowa, aromat.

Dla mnie największym minusem tych ciasteczek jest zawartość syropu glukozowo-fruktozowego.


Ciasteczka bardzo mi - wielbicielce wszelkich ciastek, a szczególnie zbożowych - smakują :) Są malutkie i - jak można przeczytać na opakowaniu - "w sam raz na raz" :)


Drukuj

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...