Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na kolację. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na kolację. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 czerwca 2015

Warzywne szaszłyki w indyjskim cieście

Mąka z ciecierzycy świetnie komponuje się z warzywami - jeśli nigdy nie jedliście, to koniecznie spróbujcie Pakory z kalafiora (obgotowane różyczki kalafiora maczane w cieście z mąki z ciecierzycy i smażone na głębokim tłuszczu)! Tym razem wykorzystałam ją do zrobienia warzywnych szaszłyków. Pomimo braku mięsa są pyszne i sycące. Szaszłyki z poniższego przepisu zaspokoją apetyt kilku głodnych osób :) Przepis pochodzi ze strony Paleta Smaku.


Składniki:
  • warzywa: 1/2 czerwonej papryki, 1 duża cebula, 4 większe pieczarki, 1/2 kalafiora, 1/2 niewielkiego brokuła
  • 3 czubate łyżki mąki z ciecierzycy
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka łagodnej pasty curry
  • 1/2 łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • opcjonalnie: 1/2 łyżeczki chilii
  • 1 łyżeczka pasty czosnkowej (lub trzy starte ząbki czosnku + 1/2 łyżeczki soli)
  • sok z 1/4 limonki

Mąkę z ciecierzycy wymieszać z przyprawami, dodać jogurt, pastę czosnkową i pastę curry oraz sok z limonki. Wymieszać. 
Przygotować warzywa: kalafiora i brokuła podzielić na różyczki. Wrzucić do lekko osolonego wrzątku i gotować ok. 2 minut. Paprykę pokroić w większą kostkę. Obraną cebulę oraz pieczarki pokroić np. w ćwiartki.
Wszystkie kawałki warzyw obtoczyć w cieście i nadziewać w dowolnej konfiguracji na patyczki do szaszłyków. Szaszłyki układać na posmarowanym olejem papierze do pieczenia umieszczonym na blaszce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec ok 30-40 min aż szaszłyki będą odpowiednio przyrumienione. W połowie pieczenia należy obrócić każdego szaszłyka na drugą stronę i włączyć funkcję termoobiegu.

 
Do wykonania szaszłyków użyłam mąki z ciecierzycy dostępnej w sklepie Naturalne Zdrowie:

Namaste - zakochaj się w Indiach 2015

wtorek, 2 czerwca 2015

Cebularze i recenzja noży Victorinox

Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami przepisem na pyszne cebularze (cebulaki). Ciasto drożdżowe jest bardzo przyjemne w "obróbce". Trudniejszym etapem w ich przygotowaniu może być jedynie obieranie i krojenie cebuli - ale tu przyszły mi z pomocą noże Victorinox, których opis znajdziecie pod przepisem. Mój przepis zawiera zwiększoną ilość cebuli :)


Cebularze (12 sztuk)


Ciasto:
  • 400 g mąki pszennej (typ 480) 
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki oleju
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 jajko

Farsz:
  • ok. 10-12 średnich cebul 
  • olej do smażenia (ok. 2 łyżki)
  • przyprawy (sól, cukier, kminek mielony, pieprz, majeranek)
  • 2 łyżki startego sera
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • mleko do smarowania



Mąkę przesiać do miski. Wymieszać z solą. Drożdże rozpuścić w mleku, wlać do miski. Dodać jajko i olej. Wszystkie składniki wymieszać i zagnieść elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny.

W tym czasie przygotować farsz. Cebule obrać i pokroić (np. w półtalarki). Pokrojoną cebulę posypać szczyptą cukru i dusić na oleju aż do miękkości (najprawdopodobniej trzeba podzielić ją na pół i smażyć 2 porcje osobno lub jedna po drugiej, aby cebula zmieściła się na patelni). Pod koniec duszenia doprawić ją do smaku solą, pieprzem, majerankiem i kminkiem. Przełożyć do miski i odstawić do wystudzenia. Następnie dodać łyżkę jogurtu lub śmietany i wymieszać.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 części, z każdej uformować kulkę. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 30 min. Po tym czasie w każdej kulce należy zrobić spore wgłębienie (np. kilkakrotnie przycisnąć denkiem szklanki - tak, aby powstało wgłębienie i zgrabny rancik dookoła). Do każdego wgłębienia nałożyć farsz. Odstawić bułeczki na 5-8 min. Następnie rancik ciasta dookoła farszu posmarować mlekiem. Cebularze włożyć do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 190 stopni przez ok 25 min. Na ok. 7 min przed końcem pieczenia środek każdej bułeczki posypać tartym serem i ponownie umieścić w piekarniku.

 
 


Noże Victorinox 


W ostatnim tygodniu miałam możliwość dwa przetestować noże Victorinox, dostępne w ostry-sklep.pl:
- Nóż kuchenny wielofunkcyjny Victorinox 5.0833
- Nóż do obierania Victorinox 5.0703

Te z wyglądu niepozorne noże, tzw. pikutki, okazały się być bardzo przydatne. 

Nóż kuchenny wielofunkcyjny Victorinox 5.0833 posiada ostrze ze stali nierdzewnej o długości 10,5 cm. Jego koniec jest zaookrąglony. 

Zgodnie z opisem na stronie sklepu, jest on przeznaczony do drobnych prac kuchennych. Muszę przyznać, że świetnie się sprawdza przy krojeniu warzyw - bardzo dobrze sprawdził się przy sporej ilości cebuli, wymienionej w powyższym przepisie. Jest niesamowicie ostry. Jego ostrze jest ząbkowane i dobrze sprawdza się również przy krojeniu pieczywa.

Kolejnym zachęcającym czynnikiem jest jego niezbyt wysoka cena. Przy zakupie można wybrać jeden z siedmiu dostępnych kolorów.


Nóż do obierania Victorinox 5.0703 wygląda bardzo podobnie, jednak posiada proste, zakończone ostro ostrze (10 cm). Dobrze radzi sobie z obieraniem warzyw i owoców, ale używałam go także do krojenia. Jest bardzo ostry, dlatego przy użytkowaniu należy uważać na palce.

Zaskoczyło mnie to, że takie przydatne i ostre noże można kupić w tak przystępnej cenie. Są bardzo poręczne, dobrze leżą w dłoni. Jedynie materiał z którego wykonana jest rękojeść nożyków (polipropylen) nie przypadł mi do gustu. Jednak ostrza są porządnie osadzone i wygląda na to, że noże posłużą przez długi czas.
 

czwartek, 26 lutego 2015

Rolada serowa z kurczakiem i pieczarkami

Fajnie wygląda i robi się ją bardzo łatwo! Podany na ciepło (np. z dodatkiem sosu czosnkowego) zachwyca gości :) Na zimno będzie świetnie zastąpi wędlinę na kanapkach. Przepis zaczerpnęłam z bloga Impresja Smaku.


Składniki:
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki majonezu
  • 37-40 g sera żółtego
  • 1 łyżka kaszy manny 
  • 500 g pieczarek
  • 1 duża podwójna pierś z kurczaka
  • przyprawy do pieczarek, np. pieprz, sól, pieprz ziołowy
  • przyprawy do mięsa, np. pieprz cayenne, sól, papryka słodka, liście suszonej kolendry*
  • kawałek czerwonej papryki

Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Jajka roztrzepać, dodać majonez, łyżkę kaszy manny i starty żółty ser. Największą płaską blachę (z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Masę jajeczną wylać na wyłożoną papierem blaszkę i wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec ok. 15 min (należy pilnować, żeby nie przypiekła się za bardzo). Czas pieczenia zależy od wielu czynników, dlatego trzeba uważać, aby nie przesuszył się i nie popękał, ale jednocześnie był upieczony. Gotowy "omlet" wystudzić i zdjąć z niego delikatnie papier. 

Pieczarki pokroić, przyprawić i przesmażyć na niewielkiej ilości oleju (tak, aby nadmiar wody odparował). Mięso podzielić na niezbyt grube (ok 1 cm grubości) kotleciki, delikatnie rozbić tłuczkiem i przyprawić.

Na upieczony "omlet" serowy wyłożyć surowe, przyprawione mięso. Powinno zajmować całą powierzchnię - dobrze jest jednak zostawić ok. 3 cm wolnego miejsca od krawędzi "omletu". Na mięso wyłożyć pieczarki, a na pieczarki, przez całą długość rolady poukładać kilka słupków czerwonej papryki.

Roladę ostrożnie, ściśle zwijamy, następnie owijamy ją w folię aluminiową. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 45 min. Po wyjęciu z piekarnika chwilę pozostawiamy w folii, aby rolada wchłonęła "soki", następnie odwijamy, kroimy w plastry i podajemy na ciepło.

*Liście suszonej kolendry są dostępne w sklepie Skworcu


środa, 25 lutego 2015

Kanapeczki na polencie z fasolką i kurczakiem

Małe, zgrabne i niecodzienne :) Z podanej ilości składników wyjdzie ich sporo - wystarczająco, żeby poczęstować gości :)


Polenta:
  • 1 szklanka kaszki kukurydzianej
  • 2 szklanki wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1/4 łyżeczki słodkiej papryki (lub inne, ulubione przyprawy).

Kaszkę przesypać do miseczki, dodać 1/2 szklanki wody i wymieszać. Pozostałą wodę zagotować. Dodać do niej sól, przyprawy oraz kaszkę. Mieszać cały czas aż do zagotowania. Następnie zmniejszyć gaz i nadal mieszając gotować ( bez przykrywki) ok 15 min lub zgodnie z zaleceniami, podanymi na opakowaniu. Ugotowaną, gorącą kaszkę przełożyć do kwadratowej foremki i wyrównać powierzchnię, tak aby powstała spójna warstwa (ok. 1-2 cm grubości). Można również wyłożyć kaszkę na folię spożywczą, przy jej pomocy uformować wałeczek o dowolnej średnicy i pozostawić go owiniętego w folii. Pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Fasola:
  • puszka czerwonej fasoli
  • 1 mała cebula
  • pęczek dymki
  • pieprz i sól do smaku
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżki dobrego oleju
  • 1 i 1/2 łyżeczki musztardy*
*użyłam musztardy Kieleckiej

Fasolkę odsączyć z zalewy, opłukać czystą wodą, przełożyć do miski. Cebulę i dymkę drobno posiekać, dodać do fasoli. W osobnej miseczce wymieszać olej, musztardę, sok z cytryny i przyprawy. Tak otrzymany sos wymieszać z fasolą i odstawić na min. 1 godzinę.

Dodatkowo:
  • ugotowana lub upieczona w całości pierś z kurczaka pokrojona na plasterki
  • majonez i musztarda do dekoracji**
  • olej do podpieczenia polenty
**użyłam musztardy Kieleckiej i majonezu Kieleckiego

Zimną polentę pokroić - jeśli wyłożyliśmy ją do kwadratowej foremki, to na kwadraty, a jeśli formowaliśmy walec, to na plastry o ok. 1-1,5 cm grubości. Każdy plaster posmarować z dwóch stron odrobiną oleju i podpiec na suchej patelni.

Na każdy kawałek podpieczonej polenty nakładamy porcję fasolki. Na fasolkę kładziemy plasterek upieczonej piersi z kurczaka i dekorujemy majonezem i musztardą.

 

sobota, 14 lutego 2015

Śledzie po kaszubsku

Śledziki ciekawe w smaku, świetnie sprawdzą się na różnych imprezach :) Przepis pochodzi ze strony Gotuj Skutecznie.

 

 

 Składniki:

  • 4 większe filety śledzi solonych (matiasy)
  • 2 cebule
  • olej (ok. 8 łyżek do smażenia i ok. 4 łyżki do późniejszego dodania) 
  • 150-200 g koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki pokrojonych na małe kawałki śliwek suszonych (dostępnych w sklepie Skworcu)
  • 2 małe kiszone ogórki
  • przyprawy (po szczypcie soli, pieprzu, majeranku)
  • 2-3 łyżki pikantnego ketchupu
  • opcjonalnie: kolejne 4 łyżki oleju*

Śledzie wypłukać i zamoczyć w zimnej wodzie na 4-6 godzin (czas moczenia zależy od tego, jak bardzo śledzie są słone - po ok. 4 godzinach warto spróbować kawałeczek i zdecydować, czy wymagają dalszego moczenia). 

Cebulę pokroić w piórka i podsmażyć na ok. 8 łyżkach oleju. Przyprószyć ją solą, pieprzem oraz majerankiem. Po chwili dodać do niej pokrojone suszone śliwki, wymieszać, dalej smażyć na średnim ogniu. Dodać pokrojone w drobną kostkę ogórki kiszone, wymieszać. Podpiec chwilę na większym ogniu, aby cebula lekko zbrązowiała. Dodać koncentrat pomidorowy, wymieszać, chwilę podsmażyć i wyłączyć ogień. Dodać pikantny ketchup oraz ok. 4-8 łyżek oleju*, wymieszać. Całość wystudzić.

Wymoczone śledzie pokroić w paseczki. W większym słoiku układać warstwami: zimną zalewę pomidorową - śledzie - zalewę, itd, aż do wyczerpania składników. Słoik zakręcić, wstawić do lodówki. Podawać następnego dnia.

*ilość oleju można dostosować do gęstości zalewy oraz własnych upodobań - ja użyłam mniejszej ilości oleju (łącznie ok 12 łyżek) i uzyskałam dość gęstą zalewę


wtorek, 9 września 2014

Makrela w muszlach

Kolejna propozycja na przygotowanie ryb z puszki firmy Graal. Tym razem dwa rodzaje makreli o ciekawych smakach uwięzione w makaronie :)


Składniki:
  • 6 większych makaronowych muszli
  • filety z makreli z papryczką piri piri Graal - 1 puszka (170 g)
  • filety z makreli z pastą pomidorowo-czosnkową w oleju Graal - 1 puszka (170 g)
  • 2 średnie ogórki kiszone
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • szczypiorek

Makaronowe muszle wrzucić do wrzącej, osolonej wody i ugotować al dente. Delikatnie wyjąć z wrzątku i ostudzić. Makrele wyjąć z puszek (wyjmujemy same filety, bez oleju), umieścić w misce i rozdrobnić widelcem. Cebulkę oraz ogórki kiszone pokroić w drobną kostkę, dodać do ryby. Ugotowane jajko na twardo zetrzeć na tarce o grubych oczkach i dodać do pozostałych składników. Wszystko wymieszać. Masa będzie delikatnie pikantna dzięki zawartości makreli z piri piri (nie dodałam papryczek z zalewy, ponieważ sam filet był pikantny, ale wielbiciele ostrzejszych smaków mogą poeksperymentować).
Wystudzone muszle nadziać masą (delikatnie, aby nie uszkodzić makaronu). Posypać posiekanym szczypiorkiem.
Smacznego! :)



A tak wyglądają główne składniki:

Filety z makreli z papryczką piri piri Graal



 
Filety z makreli z pastą pomidorowo-czosnkową w oleju Graal





wtorek, 29 lipca 2014

Ziemniaczane kotleciki z łososiem

Niecodzienne kotleciki z dodatkiem łososia z pewnością urozmaicą tygodniowe menu. Będą też świetnym sposobem na wykorzystanie ugotowanych ziemniaków z poprzedniego dnia.

 



Składniki:
  • ok. 190 g ugotowanych młodych ziemniaków
  • pęczek dymki
  • 1/4 średniej cebuli 
  • puszka łososia w sosie własnym Graal (po odsączeniu z zalewy - 90g)
  • przyprawy: sól, pieprz, pieprz cayenne
  • mąka do obtoczenia kotlecików
  • olej do smażenia

Ziemniaki ugnieść np. widelcem (nie muszą tworzyć idealnie gładkiej masy). Łososia odsączyć z zalewy, podzielić na mniejsze kawałki i dodać do ziemniaków. 1/4 obranej cebuli zetrzeć na tarce o małych oczkach i dodać do ziemniaków. Dymkę umyć, posiekać i dodać do masy. 
Wszystkie składniki wymieszać i przyprawić do smaku solą, pieprzem oraz pieprzem cayenne. 
Z masy umączonymi dłońmi formować okrągłe kotleciki*, obtoczyć je w mące i smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor.

*Jeśli użyjemy gatunku ziemniaków, który nie chce się kleić, należy do masy dodać trochę mleka lub ostatecznie jajko oraz nieco mąki.



Łosoś to jedna z ryb, które w kuchni daje wiele możliwości. Zwykle w sklepach spotykamy wędzonego łososia lub świeże filety. 

 
Firma Graal proponuje natomiast łososia w puszce w trzech wariantach: w sosie własnym, w sosie pomidorowym i w oleju. Łososia w takiej formie można wykorzystać w różnych apetycznych posiłkach.


http://www.graal.pl

To my! młode kartofelki

wtorek, 1 lipca 2014

Pizza na średnim spodzie

Tę pizzę zrobiłam wykorzystując oliwę, mąkę oraz pomidory w puszce z Pysznej Paczki, o której pisałam tutaj. Poniższy przepis także znajdował się w paczce, troszkę go jednak zmodyfikowałam.




Ciasto na pizzę

Składniki (na 2 pizze):
  • 3 i 1/4 szklanki mąki (typ 00)
  • 1 szklanka letniej wody (dałam 1 i 1/4 szklanki)
  • 3/4 łyżeczki suchych drożdży (dałam ok. 16 g świeżych)
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek

Drożdże rozpuścić w wodzie. Połączyć z przesianą mąką oraz pozostałymi składnikami i zagnieść ciasto. Wyrabiać je ok. 7 min. Z ciasta uformować kulę, przełożyć do miski posmarowanej oliwą. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia n aok. 30-45 min. Po tym czasie ciasto odgazować (np. uderzając w nie pięścią), ponownie przykryć i zostawić jeszcze na godzinę. Ciasto podzielić na dwie części, każdą uformować (rozciągając naoliwionymi dłońmi lub ewentualnie rozwałkować) na koło o średnicy ok. 25-28 cm. Na cieście rozsmarować cienką warstwę sosu i uzupełnić dowolnymi dodatkami. Pizze piec osobno, każdą przez ok. 10 min w piekarniku nagrzanym do 250 stopni. Najlepiej pizze piec na rozgrzanym kamieniu lub gorącej blaszce, tak jak to opisałam tutaj.




Sos do pizzy

Składniki:
  • 1 puszka (250 g) pomidorów bez skórki
  • 1 łyżka oliwy z oliwek 
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1 łyżka startego parmezanu
  • 1/2 łyżeczka cukru
  • szczypta soli

Pomidory z puszki zmiksować na sos blenderem, umieścić w garnuszku i gotować na małym ogniu (od czasu do czasu mieszając) tak długo, aż zredukuje swoją objętość o połowę. Wystudzić. Do powstałego gęstego sosu dodać zmiażdżony ząbek czosnku i pozostałe składniki. Wymieszać.

Muszę przyznać, że ciasto zrobione ze specjalnej włoskiej mąki było wyjątkowo smaczne i chrupiące. Ciekawy smak zapewniła również oliwa z oliwek typu extra vergine z regionu Abruzzo we Włoszech. 
Włoską Pyszną Paczkę, w której znalazły się m.in. produkty potrzebne do zrobienia pizzy można kupić w sklepie pysznapaczka.pl.


Sklep pysznapaczka.pl przygotował 
dla czytelników bloga specjalny 
 kod rabatowy: SZALONAP714 

 Rabat 10% na pierwszy miesiąc subskrypcji PysznaPaczka.pl (dotyczy edycji Kuchnia włoska, Smaki lata i Kawa czy herbata). Kod ważny będzie do 20 lipca 2014 roku i nie łączy się z innymi promocjami. Kod należy wpisać w koszyku.

czwartek, 26 czerwca 2014

Zestaw do pizzy ze sklepu i ciasto na pizzę (na nocnym zaczynie)

Od jakiegoś czasu miałam problem ze znalezieniem talerza lub okrągłej deski o odpowiedniej wielkości do serwowania pizzy. Dlatego bardzo spodobał mi się zestaw do pizzy ze sklepu Emako.pl. W tym sklepie internetowym można znaleźć m.in. mnóstwo przydatnych przyborów kuchennych. 



W skład zestawu do serwowania pizzy wchodzi bambusowa deska, cztery noże, cztery widelce i okrągły nóż do porcjowania pizzy.

 
Deska ma średnicę 30 cm. Wykonana jest z naturalnego bambusa, który charakteryzuje się odpornością na wysokie temperatury oraz wytrzymałością. Ma też odpowiednią grubość (1,5 cm), dzięki której można wygodnie częstować się pizzą. 

 
Deska jest wykonana naprawdę solidnie i ładnie się prezentuje. Bardzo łatwo się ją myje. Wielkim atutem jest to, że pizzę możemy kroić bezpośrednio na niej, co na talerzu byłoby to niemożliwe.


Sztućce wykonane są ze stali nierdzewnej. Trzonki są plastikowe, ale na pierwszy rzut oka wyglądają na drewno pomalowane na czarno. Widelce są dość zgrabne. Noże mają ząbkowane ostrza, są ostre, więc bez problemu ukroją nawet przypieczoną pizzę. Mogłabym je polecić niejednej pizzerii, gdzie krojenie tępymi nożami jest koszmarem :) Poza tym nożyki ciekawie wyglądają.


W zestawie do pizzy nie mogło też zabraknąć okrągłego noża do porcjowania.


Cały zestaw cieszy oko i można śmiało używać go do serwowania pizzy gościom. Świetnie nadaje się również na prezent.


Dla 4 osób polecam zrobić 2 pizze o średnicy ok. 30 cm. Jednak dla dwojga świetna będzie jedna pizza z proporcji przedstawionych poniżej. 


Jest to przepis na nietypowe ciasto na pizzę, które jest efektem moich eksperymentów. A nietypowe jest dlatego, że zaczyn z niewielką ilością drożdży robimy dzień wcześniej (najlepiej wieczorem). Zaczyn sprawia, że ciasto ma ciekawy posmak, jest chrupiące i naprawdę smaczne. Nie pachnie też drożdżami, ponieważ dajemy ich naprawdę odrobinkę (3 g). Jak zobaczycie w przepisie, deska z zestawu przyda się też aby z ciasta uformować pizzę o odpowiedniej wielkości (koniecznie należy przykryć ją wtedy papierem do pieczenia).


Ciasto na pizzę (na nocnym zaczynie)

Składniki na zaczyn:
  • 100 ml wody
  • 100 g mąki
  • 3 g drożdży

Drożdże rozpuścić w wodzie, wymieszać z przesianą mąką, przykryć i zostawić w temp. pokojowej na ok. 10-12 godzin.

Składniki na ciasto:
  • 75 g mąki
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka soli

Po upływie ok. 12 godzin do zaczynu dodać oliwę, wymieszać. Partiami dodawać sól z mąką, mieszając łyżką. Zagniatać ciasto zwilżonymi lub naoliwionymi dłońmi (ciasto będzie lepkie) przez min. 8 min. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na ok. 90 min. 

Wyrośnięte ciasto ponownie krótko zagnieść. Na deskę do serwowania pizzy położyć większy kawałek papieru do pieczenia (deska ułatwi formowanie pizzy o określonej wielkości). Papier posmarować olejem. Ciasto wyłożyć na papier i rozciągać naoliwionymi dłońmi, tak, aby powstał podkład do pizzy o średnicy ok 28-29 cm (wielkość pizzy łatwiej będzie określić, jeśli pod spodem umieścimy okrągłą deskę). Ranty pizzy mają być grubsze niż środek.
Pizzę smarujemy sosem pomidorowym, oraz uzupełniamy dowolnymi dodatkami (przepis na sos oraz przykładowy zestaw dodatków można znaleźć tutaj).

Piekarnik wraz z największą blachą rozgrzać do 250 stopni. Gotową pizzę wraz z papierem przełożyć na gorącą blachę (trzymamy blaszkę nieco niżej niż blat, pociągamy za papier do pieczenia tak, aby pizza zsunęła się na blaszkę - ponieważ blacha ma być gorąca trzeba zachować ostrożność, dobrze jest robić to w dwie osoby). Oczywiście deski, na której formowaliśmy pizzę nie przekładamy na blachę :) Pizzę na blaszce  umieścić w gorącym piekarniku i piec w temp. 250 stopni przez 10-12 min (po koniec pieczenia kontrolujemy wygląd pizzy, aby się nie przypaliła). Przed wyjęciem warto sprawdzić, czy spód pizzy jest dopieczony.

Pizzę po wyjęciu z piekarnika umieścić na kuchennej kratce - dzięki temu trochę odparuje i spód nie zmięknie. Po lekkim ostudzeniu można już kroić i podawać:)



Akcesoria kuchenne, przybory do kuchni. Atrakcyjne ceny w EMAKO.pl

Drukuj

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...